Praca  dla Opiekunek i Opiekunów osób starszych w Niemczech

Odleżyny – gdy leżenie w łóżku boli

Odleżyny – gdy leżenie w łóżku boli
Czym są odleżyny?

Dr n. med. Robert Błaszczak:
– Jest to miejscowe uszkodzenie skóry i położonych niżej tkanek. Przede wszystkim spowodowane brakiem ukrwienia i uciskiem podłoża.

Zazwyczaj tego leżenia ciągle nam mało.

– Ale leżenie, o jakim pani mówi, wynika z naszej woli, a nie z tego, że jesteśmy zbyt chorzy lub zbyt słabi, by samodzielnie nie tylko się poruszać, ale także zmieniać pozycję naszego ciała. Zwykle bez zmiany pozycji nie potrafimy siedzieć dłużej niż kilkanaście minut. Także podczas snu zdrowy człowiek wielokrotnie i nieświadomie się porusza, zmieniając swoje ułożenie. Odleżyny pojawiają się o osób, które długo leżą lub siedzą w jednej pozycji - nie mamy tutaj na myśli kilku godzin jednorazowo, ale wiele dni. Powstają pod wpływem ciężaru ciała, siły tarcia, np. o pościel, oraz tzw. sił ścinających, czyli takich, które działają przy ześlizgiwaniu się ciała z posłania pod wpływem siły ciążenia. To powoduje przemieszczanie się skóry i tkanki podskórnej, co w konsekwencji upośledza krążenie, bo światła naczyń krwionośnych ulegają zamknięciu przez ciśnienie działające z zewnątrz. Dochodzi też do śródbłonkowych uszkodzeń w mikrokrążeniu. Duże znaczenie przy powstawaniu odleżyn mają też współistniejące choroby pacjenta lub wilgotność.

Pomieszczenia?

– To także, ale przede wszystkim chodzi o wilgotność skóry. Nadmierna temperatura ciała skutkuje jego zawilgoceniem, a to najgroźniejszy czynnik ryzyka powstawania odleżyny niezwiązany z ciśnieniem. Jeśli dana osoba np. korzysta z pieluch, to zbyt rzadkie ich zmienianie prowadzi do stałego kontaktu skóry z moczem i jest jedną z przyczyn powstawania odleżyn.

Są miejsca na ciele, gdzie odleżyny robią się częściej?

– Oczywiście, to przede wszystkim te rejony, gdzie skóra przylega do kości i nie ma tam większej warstwy tkanki tłuszczowej. To zatem przede wszystkim kość krzyżowa, guzy kulszowe, pięty, okolice łopatek - tam, gdzie pod skórą jest niewiele mięśni. A także łokcie, kręgi, uszy czy potylica, jeśli pacjent długo leży na wznak.

Odleżyny kojarzą nam się z osobami starszymi, schorowanymi, leżącymi w łóżku bez odpowiedniej opieki. Ale zdarzają się też ludziom młodym. Czy podeszły wiek zwiększa ryzyko pojawienia się odleżyn?

– Odleżyny nie mają wieku. Choć przez to, że osoby starsze częściej są np. hospitalizowane lub mają więcej dolegliwości zmuszających je do bezruchu, odleżyny zdarzają się u nich częściej. Ale mogą je mieć nawet dzieci. Wiek jest jednak jednym z czynników zwiększonego ryzyka, choćby dlatego że z czasem wszystkie nasze układy w ciele są mniej wydolne. Jednak czynnikiem ryzyka są przede wszystkim unieruchomienie - bez tego odleżyny nie powstaną - oraz stan skóry: jej przesuszenie lub nadmierna wilgotność, infekcje skórne. Bardzo wiele zależy również od stanu odżywienia chorego. Osoba bardzo szczupła, wycieńczona "łapie" odleżyny szybciej.

A mnie się raczej odleżyny kojarzyły z nadmierną masą ciała.

– Osoby, które mają więcej tkanki tłuszczowej, radzą sobie lepiej. Najgorzej mają ci wychudzeni, jak to mówimy: skóra i kości. Tam nie ma co amortyzować tego ucisku, który powstaje podczas leżenia. Jeśli chory jest niedożywiony, ma poniżej 3 g białka (albuminy) na decylitr krwi, do tego jest odwodniony, to ryzyko, że pojawią się u niego wcześniej czy później odleżyny, jest bardzo wysokie. Wracając do wieku, odwodniona młoda osoba może tak samo szybko nabawić się odleżyn jak w miarę nawodniony 70-latek.

Czy odleżyny można mieć w różnym stopniu, tak jak np. oparzenia?

– Tak. Pierwszy stopień to zaróżowienie skóry. Odleżyna wyłapana na tym etapie jest szybko wyleczalna. Drugi stopień to już jest powierzchowne uszkodzenie tkanek. A trzeci, czwarty i piąty w pięciostopniowym podziale według Torrance'a to zaawansowana martwica tkanek, owrzodzenia, niekiedy sięgające do mięśni czy nawet kości!

Co zrobić, żeby takiej sytuacji uniknąć?

– Przede wszystkim co dwie-trzy godziny zmieniać pozycję chorego. Jeśli leżał na wznak, przekładamy go na lewy bok, potem prawy itd. Przy pozycji leżącej na wznak można podłożyć pod pięty specjalne kółka, które przejmują część nacisku ciała na podłoże. Przy pozycji półleżącej stosujemy specjalne kółka pod pupę. To przypomina nieco koła dmuchane do pływania, ale wypełnione nie powietrzem, tylko najczęściej łuską gryczaną, siemieniem lnianym, pianką poliuretanową. Są różnego rodzaju wałki, kliny, poduszki przeciwodleżynowe. Chodzi o to, by siła nacisku ciała chorego była równomiernie rozłożona, rozpraszała się, a nie skupiała na jednym punkcie. Oprócz obracania drugą kluczową sprawą jest dbanie o higienę. Skóra musi być czysta i sucha. Nawet najlepszy materac przeciwodleżynowy kupiony za duże pieniądze przez rodzinę nie pomoże choremu, jeśli zaniedbamy jego higienę. Wydłuży czas powstania odleżyny, ale nie spowoduje, że ona się nie pojawi lub że nagle sama zniknie.

A skąd wiadomo, że np. w szpitalu czy domu opieki zaniedbano higienę pacjenta?

– Typowa sytuacja jest taka, że gdy pacjent leżał w domu, wszystko było w porządku, a po przeniesieniu do szpitala czy ośrodka chory po dwóch-trzech tygodniach dostał odleżyn. Wtedy można podejrzewać zaniedbanie higieny. Musimy brać też pod uwagę, że przyspieszenie powstania odleżyn zależy także od stanu pacjenta w danej chwili - toczących się infekcji, niewydolności krążenia itd. Ale jeśli chory leży od lat w tym samym środowisku i pojawiają się u niego odleżyny, nie ma co od razu atakować personelu czy rodziny, że zaniedbała pacjenta, bo po tak długim okresie unieruchomienia odleżyny pojawiają się wcześniej czy później. Niemal u każdego, nawet przy dobrej higienie, w końcu dochodzi do uszkodzeń skóry. Długotrwałe leżenie w bezruchu powoduje ucisk na tkanki, co skutkuje zatrzymaniem przepływu krwi. Tkanki nie dostają tlenu, nie ma dostaw składników odżywczych, za to nie są zabierane produkty przemiany materii. Można powiedzieć, że w takim miejscu zaczynają zbierać się toksyny. Substancje uszkadzają skórę i tkanki podskórne, i to, co leży niżej. Niedotlenienie i zanieczyszczenie komórek powodują ich obumieranie i martwicę tkanek. Do tego dołącza miejscowy stan zapalny. Wydzielają się wszystkie substancje zwane mediatorami stanu zapalnego.

Czy jeśli pacjent ma kilka odleżyn, mogą one pogorszyć jego stan? Taki stan zapalny może się rozejść po całym ciele?

– To zależy do ciężkości i rozległości ran. Jeśli jest jedna mała, ma centymetr średnicy, nic się nie dzieje. Ale już kilka odleżyn trzeciego lub czwartego stopnia może nawet zagrozić życiu chorego. Takie odleżyny często są zakażone, np. bakteriami, pojawiają się infekcje i wtedy może dojść u pacjenta w skrajnych przypadkach do rozwoju sepsy.

Jak pielęgnować skórę chorego, jeśli widzimy, że coś na niej zaczyna się dziać?

– W początkowym stadium najczęściej wystarczy dezynfekcja i podstawowe zasady higieny. Jeśli odleżyna jest już drugiego stopnia, czyli nie jest to samo zaczerwienienie, ale widzimy uszkodzenie naskórka, pęknięcia, otarcia, wtedy oprócz kąpieli stosujemy miejscowo działające środki septyczne, np. w aerozolu. Trzeba też pilnować, by zmienione miejsce było jałowe. Stosuje się więc różne opatrunki, np. ze srebrem. Stanowią one nowoczesną grupę opatrunków aktywnych stosowanych w miejscowym zachowawczym leczeniu np. odleżyn. Stosujemy też opatrunki hydrożelowe, alginianowe, opatrunki poliuretanowe, hydrokoloidowe zakładane na 48-72 godziny lub dłużej. Jeśli odleżyna jest zaawansowana, musi już niestety wkroczyć chirurg i oczyścić skórę z martwej tkanki.

Czy te środki są refundowane?

– Nie wszystkie. To zależy od tego, jakie to są środki. Jednak jest pewna grupa opatrunków czy leków, które są refundowane w 30 proc. Ostatnio przepisywałem właśnie plastry na odleżyny. Opakowanie kosztuje 40-50 zł jeszcze bez refundacji. Jak to jednak zwykle u nas bywa, jeśli chcemy czegoś lepszego, musimy sięgnąć do własnej kieszeni.

A materace?

– Materace przeciwodleżynowe są refundowane.

Jakie są kryteria tej refundacji?

– Pacjent musi być unieruchomiony i lekarz musi chcieć taką refundację wypisać.

Na jakiej zasadzie działają takie materace?

– To są materace z gąbki poliuretanowej, piankowe, które na pierwszy rzut oka wyglądają jak opakowanie do jajek. Mają takie zaokrąglone kolce.

Powodują miejscowy ucisk na ciało w rożnych miejscach, co rozkłada ciężar ciała pacjenta.

– Obecnie najlepsze materace to są tzw. zmiennociśnieniowe. Są one podzielone na komory (różnej wielkości, w zależności od materaca). I takie komory, powiedzmy 10 cm na 10 cm, na zmianę są wypełniane powietrzem. Specjalny agregat przy takim materacu stale pracuje, zmieniając ciśnienie w różnych jego miejscach, tak by każdy kawałek ciała chorego podlegał różnemu naciskowi i naczynia krwionośne się nie obkurczały. Jak się patrzy na takie łóżko, to ono cały czas lekko faluje. Materace zwiększają przepływ krwi w naczyniach włosowatych uciskanych tkanek, a zmieniając punkty podparcia ciała, poprawiają ukrwienie tkanek i wymuszają mikrokrążenie, przyspieszając leczenie.

Trzeba dbać o higienę chorego, a jak dbać o pościel?

– Nie ma jakichś specjalnych wymagań, że np. trzeba ją gotować. Pościel ma być czysta. Zmieniamy ją normalnie, powiedzmy raz w tygodniu, jeśli nie ma innych powodów do wcześniejszej zmiany, np. pościel uległa zabrudzeniu jedzeniem, moczem.

Do odleżyn można mieć predyspozycje?

– Predyspozycją jest płeć. Kobiety dwa razy częściej mają odleżyny niż mężczyźni. Nie do końca wiadomo dlaczego. Poza tym są pewne skłonności osobnicze, ale nie są one bardzo istotne. Najważniejszy jest, jak wspominałem, stan odżywienia chorego. Duży niedobór białka i utrata masy mięśniowej sprzyjają odleżynom.

Czy w związku z tym takim pacjentom zaleca się szczególną dietę, by ich podkarmić?

– W tej chwili dostępne są już gotowe preparaty bogate w białko. Na rynku są produkty przeznaczone specjalnie dla pacjentów z odleżynami właśnie. Mają one w składzie m.in. aminokwasy, które wspomagają proces gojenia się ran. Podaje się je dwa razy dziennie, ale między posiłkami, a nie zamiast. Tych pacjentów, którzy sami już nie jedzą, dokarmiamy pozajelitowo lub przez sondę PEG. Ważna jest też podaż płynów. Chory powinien wypijać litr, dwa litry dziennie. Kłopoty są przede wszystkim z pacjentami z chorobami otępiennymi, którzy na pewnym etapie choroby nie chcą pić ani jeść. Niestety choroby otępienne bardzo sprzyjają odleżynom, bo z chorym jest utrudniony kontakt, często też leży on w jednej pozycji i w inną przełożyć się nie daje. Trzeba być cierpliwym.

Każdy szpital leczy odleżyny czy są jakieś specjalistyczne ośrodki?

– Teoretycznie powinien leczyć każdy szpital. I najczęściej placówki to robią. Chorzy zazwyczaj trafiają z odleżynami na chirurgię lub ortopedię. Jak pacjent dostanie się na oddział geriatryczny, to na pewno nim się fachowo zaopiekują. Ale takich oddziałów jest mało. W Polsce nie ma typowych ośrodków zajmujących się odleżynami, ale widzę, że już pomału coś zaczyna się w tej materii dziać.

Odstajemy od innych państw?

– Pod względem dostępności leków nie. Problemy są z organizacją opieki w szpitalach, dostępem do wyszkolonych pielęgniarek, a także niektórych lekarzy. Uważam, że nie powinniśmy wcale stawiać na leczenie odleżyn wyłączenie w szpitalach. Dla starszej osoby każda hospitalizacja jest ryzykowna. Dobrze byłoby część odleżyn leczyć w domu czy ambulatoryjnie - jeśli chory np. porusza się na wózku - pod okiem wyszkolonego personelu medycznego. To by zmniejszyło stres związany z pobytem w szpitalu oraz narażenie np. na ewentualne zakażanie szpitalnymi mikrobami. W domu też znacznie łatwiej dbać rodzinie o higienę chorego niż w zwykłym szpitalu.

Czy taka odleżyna zostawia po sobie ślad? To miejsce przestaje np. być unerwione?

– Mała zmiana pierwszego i drugiego stopnia nie, ale już większa i poważniejsza może spowodować nie tylko powstanie w miejscu wygojenia tkanki bliznowatej, ale też uszkodzenie zakończeń nerwowych.

To jest odwracalne?

– Raczej nie. Takie miejsce przestaje już być wrażliwe na dotyk.

Powstanie odleżyny w jednym miejscu powoduje, że kiedyś nawróci ona w tym samym punkcie ciała?

– Tu nie ma takiego mechanizmu, że jak skręcimy nogę, to ona jest później w tym miejscu "wrażliwa". Jeśli odleżyna nawraca, to jest to najczęściej skutek tego, że czegoś jednak nie dopatrzyliśmy w opiece nad chorym. Coś ciągle robimy nie do końca dobrze.

Czy odleżyny bolą?

– Jeśli są zaawansowane i sięgają mięśni lub kości, to bolą. Trzeba wtedy obowiązkowo włączyć choremu leki przeciwbólowe. I być czujnym, bo z odleżyny, która ma centymetr i nie boli, w tydzień może się zrobić pięć centymetrów i boleć już bardzo. Odleżyny pierwszych dwóch stopni leczy się dość łatwo w ciągu około miesiąca. Dalsze stadia to już kwestia wielu miesięcy. Są trudne do wygojenia i oznaczają cierpienie dla pacjentów. Największa odleżyna, z jaką się spotkałem, miała około 15 centymetrów, można w nią było włożyć pięść. To naprawdę nie są sprawy, które można lekceważyć. f

*Dr n. med. Robert Błaszczak – kierownik Klinicznego Centrum Medycznego Seniora Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM w Łodzi

Nasze certyfikaty

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1 z dnia 2016.05.04); zwanego dalej Rozporządzeniem, informujemy, iż:
  1. Współadministratorami danych osobowych są Pronobel sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach, ul. Młyńska 8, 44-100 Gliwice oraz DE Pronobel sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Gliwicach, ul. Młyńska 8, 44-100 Gliwicach. Dane osobowe przetwarzane są w celu:
    • umieszczenia danych osoby, której te dane dotyczą w bazie kandydatów, prowadzenia postępowań rekrutacyjnych z udziałem osób, których dane dotyczą i podjęcia kontaktu z tą osobą w szczególności w celu przedstawienia jej ofert pracy;
    • zawarcia z osobami, których dane dotyczą umów cywilnoprawnych stanowiących podstawę zatrudnienia przy opiece nad osobami starszymi i wykonywania tych umów, a także podjęcia czynności służących przygotowaniu zawarcia tych umów.
  2. Podanie danych osobowych i wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne lecz konieczne do skorzystania z formularza kontaktowego. Dane osobowe są przechowywane do czasu wycofania zgody na przetwarzanie tych danych. Wycofanie zgody uniemożliwi umieszczenie osoby, której dane dotyczą w bazie kandydatów i wykorzystanie podanych danych osobowych do kontaktu w szczególności w celu przedstawienia tej osobie ofert pracy.
  3. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo uzyskania dostępu do własnych danych osobowych, ich sprostowania i usunięcia, a także żądania ograniczenia przetwarzania oraz przeniesienia danych w warunkach określonych powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Osobie, której dane dotyczą przysługuje też prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych w każdym przypadku zaistnienia podejrzenia, że przetwarzanie jego danych osobowych następuje z naruszeniem powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
  4. Dane osobowe klienta mogą być przekazywane podmiotom trzecim – agencjom pośrednictwa oraz zleceniobiorcom administratora danych osobowych w związku z realizacją umowy dotyczącej zapewnienia pomocy osobom starszym i/lub chorym przy prowadzeniu gospodarstwa domowego.
  5. Dane osobowe są przechowywane przez okres trwania stosunków prawnych wynikających z zawartych umów, a także po ich ustaniu, przez okres przedawnienia roszczeń związanych z realizacją tych umów, wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
  6. Przysługuje Pani/Panu prawo uzyskania dostępu do własnych danych osobowych, ich sprostowania i usunięcia, a także żądania ograniczenia przetwarzania oraz przeniesienia danych w warunkach określonych powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.
  7. Przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych w każdym przypadku zaistnienia podejrzenia, że przetwarzanie jego danych osobowych następuje z naruszeniem powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
  8. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do zawarcia umowy zlecenia/umowy o współpracy w związku z koniecznością identyfikacji strony tej umowy i jej rozliczenia.
  9. Decyzje w oparciu o podane przeze Panią/Pana dane nie są podejmowane w sposób zautomatyzowany.
  10. Dopuszcza się możliwość pozyskania dodatkowych danych osobowych, na podstawie wyrażonej Panią/Pana przeze mnie, dobrowolnej i odwołalnej w każdym czasie zgody. Dane, o których mowa w zdaniu poprzednim służyć będą administratorowi danych do realizacji celu wyraźnie określonego w treści wyrażonej przeze mnie zgody.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych wskazanych w formularzu przez współadministratorów - Pronobel sp. z o.o. z siedzibą w Gliwicach, ul. Młyńska 8 oraz DE Pronobel sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Gliwicach, ul. Młyńska 8 w celu umieszczenia moich danych w bazie kandydatów i kontaktowania się ze mną w sprawie ofert pracy.